Koszt in vitro

Ile kosztuje in vitro? In vitro to często jedyna szansa par, które cierpią na bezpłodność, by posiadać własne potomstwo. Metoda pozaustrojowego zapłodnienia nie należy jednak do wyjątkowo tanich. Jego cena często jest zaporowa dla wielu par, które chciałyby z niej skorzystać. Program rządowej refundacji tego sposobu leczenia niepłodności nie obejmuje zaś wszystkich par. Na jakie koszta należy się zatem nastawić?

W Polsce taniej za in vitro

To, ile za in vitro zapłaci dana para, zależy między innymi od tego, gdzie zdecyduje się owy zabieg przeprowadzić. Ceny wahają się między innymi w zależności od kraju, w którym działa wybrana klinika. Wiadomo na przykład, iż koszt in vitro w Polsce jest znacznie mniejszy, niż choćby w Niemczech. Wiele par z Niemiec decyduje się zatem na zabieg pozaustrojowego zapłodnienia właśnie w Polsce.

Cena in vitro zależy od rodzaju zabiegu

Kolejny czynnik, który ma wpływ na końcowy koszt sztucznego zapłodnienia to ta także rodzaj samego zabiegu. Ten uzależniony jest zaś od tego, jakie są wskazania do jego przeprowadzenia. Przyczyna może bowiem leżeć na przykład w złej jakości nasienia mężczyzny lub w zaburzeniach pracy jajników, niedrożnych jajowodach u kobiet. Wskazań do in vitro jest zresztą o wiele więcej. W zależności od nich, lekarze starają się dobrać najefektywniejszy rodzaj zabiegu. Nie można zatem mówić o stałej cenie za in vitro. Jest ona bowiem niezwykle płynna i uzależniona jest od danej pary i innych czynników.

Koszt in vitro to minimum 10 tys. zł

Warto jednak znać choćby jakieś ramy cenowe, w których utrzymane są koszta in vitro. Sam zabieg to najczęściej wydatek około trzech lub czterech tysięcy złotych. Dochodzi do tego jednak jeszcze opłata za transfer zarodków, leki, badania kontrolne oraz konsultacje u specjalistów. Całość kosztów to najczęściej wydatek rzędu dwunastu tysięcy złotych. Już same badania, które należy wykonać przed rozpoczęciem procedury in vitro kosztują około tysiąca złotych.

Refundacja in vitro dla nielicznych

Ciężko jest zatem jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, ile kosztuje in vitro? Aby poznać realne koszta, należy udać się na wizytę do kliniki leczenia niepłodności. Poddając się stosownej diagnostyce, lekarze będą w stanie choć częściowo odpowiedzieć na to pytanie. Bez względu jednak na wszystkie czynniki, nie jest tajemnicą, że procedura sztucznego zapłodnienia nie jest tania. Należy zatem także zainteresować się systemem refundacji tego zabiegu przez państwo. Aby zostać zakwalifikowanym do rządowego programu, spełnić należy cały szereg czynników i mało kto spełnia te kryteria.

Warto pamiętać także o tym, iż procedura in vitro nie zawsze musi zakończyć się sukcesem za pierwszym razem. Wręcz przeciwnie: statystyki jasno wskazują, że większość par musi poddać się jej wielokrotnie, by w końcu doczekać się upragnionego potomstwa. Należy zatem nastawić się na fakt, iż zapłodnienie to będzie musiało zostać parokrotnie powtórzone. Za każdym razem wiąże się to natomiast z ponownymi kosztami. Odsetek par, których procedura in vitro zakończyła się pozytywnie za pierwszym razem to bowiem niespełna 20 procent.

3 replies on “Koszt in vitro”

  1. płatnik napisał(a):

    10 tys. zł za jeden zabieg in vitro. Ale zapomnijcie, że uda się po pierwszym. Jak nie macie zarezerwowanych 50 klocków, to nawet nie podchodźcie do tematu. To bardzo kosztowna procedura, a płaci się jeszcze za każdą wizytę, badania kontrolne, leki hormonalne, zastrzyki i wiele innych rzeczy…

    • Mefisto napisał(a):

      No to chyba cię skroili. Gdzie robiliście in vitro? W Gdańsku płacisz raz i masz w tym wszystkie konsultacje, spotkania i kontrole. Nie masz oczywiście żadnej gwarancji, że się uda 🙂 ale to już całkiem inna kwestia na inną opowieść.

  2. zaskoczona Marysia napisał(a):

    Nic dziwnego, że ludzie tak walczą o dofinansowanie in vitro. Nie miałam pojęcia, że to tak droga metoda, ale z drugiej strony niby dlaczego jest taka droga? Przecież nie używa się do niej jakiegoś specjalistycznego sprzętu, zabieg nie jest wielce skomplikowany. Pewnie ci biedni lekarze, którzy mają takie niskie pensje i w ogóle im strasznie źle muszą jakoś dorobić i biorą po te 5 tysiączków marnych za jeden zabieg, a w ciągu dnia mogą przeprowadzić pewnie z 5.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

− 1 = 2